sobota, 29 grudnia 2012

Love #5

-Może musicie szczerze porozmawiać .?-współczułam Liamowi . Tym bardziej , że sama byłam w takiej sytuacji .
-No , nie wiem ... Danielle nie chce ze mną rozmawiać ... czekaj , mam drugie połączenie. - odparł chłopak i usłyszałam tępa cisze ...
-Prosze czekać na wznowienie połączenia przez rozmówcę ... - i to samo po angielsku . 
Usłyszałam płacz ... Liama .
-Liam . Nie płacz . Powiedz mi co się stało . - powiedziałam
-Danielle ... my ... sie ... no wiesz ... rozstaliśmy ... przez telefon ... znaczy ... to ja ... ja z nią zerwałem , ale ... ja jeszcze ją kocham ... - odparł Li cały czas mówiąc przez łzy.
-To czemu to zrobiłeś .?-spytałam delikatanie , żeby go nie smucić jeszcze bardziej . Teraz Liam potrzebował dużej troski , której nie miał w otoczeniu samych chłopaków ... 
-Bo ona tak jakoś zaczęła ,,wiesz ... musimy to za ..." wtedy jej przerwałem i ja to dokończyłem ... ona by i tak to zrobiła więc czemu ja nie mogę ...  - odparł Li . Słyszałam , że powstrzymywał łzy ... 
-Tak mi przykro . -odparłam
-Aha . Jeszcze mam coś co może Cię zasmucić .-powiedział Liam i wysłał mi link .
-Że co .? To jest Harry .? Czy mi się zdaje ... -zobaczyłam coś co zwaliło mnie z nóg . Musiałam odetchnąć po zobaczeniu takiego jednego zdjęcia ...
-Tak myślimy ...-odparł
-My .?-myślałam , że Liam jest sam
-Tak . Są tu wszyscy , oprócz podejrzanego.-pierwszy raz Liam zachichotał przy wymawianiu ,,podejrzanego" . 
-Czemu się śmiejesz .? Przestań , bo przez Ciebie teraz się śmieję . -zaczęłam chichotać .
-A ... Bo Niall udaje mnie , że niby jestem w Tobie zakochany robi ,,zakochane" oczy...Ja wcale tak nie wyglądam , dude ...-Liam i Niall uwielbiają z siebie żartować . Nasze świry kochane ;*
-Hahahahahahahaha-zaczęłam śmiać się w najlepsze . 
-Dobra , dam Ci do telefonu Louis'a . Czekaj . Potem jeszcze pogadamy , co .?-spytał Liam
-Ok . Jasne , pogadamy potem .-odpowiedziałam
-LOUIS !!!! CHODŹ DO TELEFONU !!!!-krzyczał Liam .
-No hejka . Jak tam księżniczka na szpilkach .?-zaczął Louis 
-No heeeej . Chyba pomyliłeś mnie z Twoją dziewczyną ...-powiedziałam 
-Ej . Nie , nie pomyliłem Cię ... Ostatni raz jak Cię widziałem to byłaś na szpilkach .-odparł mój przyjaciel .
-To były 5 cm szpilki i na dodatek to były kozaki . Odczep się .-odparłam z lekkim chichotem
-Oj tam oj tam ... To jak się masz .?-powiedział Lou
-Całkiem dobrze , ale przed chwilą mój wewnętrzny i zewnętrzny spokój został zniszczona za pomocą jednego gifa ! -odparłam
-Oj , biedactwo . Wiesz co ostatnio było w Ekipie z New Jersey .? Oglądałaś ten odcinek ze słownikiem .?-chyba ze sto razy mój drogi Louis'ie ;P
-Tak . Widziałeś to ,,Uderzyła mnie w twarz . Dlaczego .? Bo to śmieciara jest ." Rozwaliło mnie to .
-Widziałem . A widziałaś to w poprzednim jak Snooki siedzi i ,,lalalalalala Zamknąć ryje ." To było śmieszne .
-Tak , zgadza się . A słyszałeś to jak Mike powiedział do Angeliny ,,Shut up dirty little hamster" czyli ,,Zamknij się brudny mały chomiku" , a oni to przetłumaczyli ,,Zamknij się brudny chomiku ty." To było fajne
-Jak najbardziej . Też Cię rozśmieszył ,,Merp!" .?
-Taaaaaaaaaaaaak . Jak Sammi potem mówiła ,,Jak jeszcze raz powtórzy Merp to ją Zamerpuję . Hahahahaha
-Mhm . Zgadzam się . Bo MERP najlepszy jest . 

Liebster Award

Dostałam nominację do  Liebster Award . Więc odpowiedzi :
1) Jestem Directionerką już 2 lata . 
2) Jestem Directionerką ... yhm , nie umiem tego wytłumaczyć . Po prostu lubię ich muzykę i bardzo podobają mi się ich głosy . 
3) Najbardziej cenię Liam'a .
4) Cenię go za inteligencję i za to , że czuje się odpowiedzialny za chłopaków .
5) Moim największym marzeniem jest być kimś trochę więcej niż zwykłą osobą . Chcę dokonać czegoś niezwykłego i nowego . 
6) Moja ulubiona piosenka z TMH to ,,Kiss you"
7) Z One Direction kojarzy mi się ulica jednokierunkowa ; P
8) Lubię fantazjować i wymyślać historie . Chciałam się nimi podzielić . Kiedyś spisywałam je w zeszycie , ale nikt nie mógł ich przeczytać . Po prostu bałam się , że nie są wystarczająco ciekawe . Kiedy moja siostra z ciekawości przeczytała moje opowiadanie poprosiła mnie żebym opublikowała je na blogu . Tak też zrobiłam .
9) Jestem tolerancyjna .
10) Na pewno rodzina i przyjaciele . Staram się utrzymywać dobre relacje z ludźmi , których poznaje .
11) Mam kilka takich cytatów i słów : 

  1. Tylko Ty decydujesz , kim będziesz .
  2. ,,Nie idź za mną , bo nie umiem prowadzić . Nie idź przede mną , bo mogę za Tobą nie nadążyć . Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem" Albert Camus
  3. ,,Jeśli potrafisz o czymś marzyć potrafisz także tego dokonać !" Walt Disney
  4. ,,Miłość to najskuteczniejszy zabójca przyjaźni" Moja siostra - Roksana
DZIĘKUJĘ ZA NOMINACJĘ !

niedziela, 23 grudnia 2012

Love #4

-Możesz naładować telefon i do mnie zadzwonić.-jeśli chce z kimś pogadać to czemu z Taylor,a nie ze mną ? 
-Mogę,ale nie wiem gdzie jest moja ładowarka.-koń by się uśmiał.Przecież wiadomo,że po prostu mnie już nie kocha.
-Tak jasne.Wiesz kiedy wracam?-trzeba stosować jakieś metody,nie?
-Jutro?-nie był pewny,ale dobrze powiedział
-Tak.Na razie.-chciałam zakończyć rozmowę,bo pewnie Li próbował się do mnie do dzwonić 
-Na razie.-powiedział Harry smutnym głosem.
Wysłałam Harry'emu SMS'a na telefon Taylor.A oto on:
*do Harry'ego*
Hej Harry.Nie przyjeżdżaj po mnie na lotnisko.Wezmę taxi i pojadę do chłopaków,bo nie chcę Cię oglądać i się z Tobą użerać.Przez kilka dni będę mieszkała u nich,a potem jak się pogodzimy to wrócę do domu.
                                                                                                                                           Jenna 
Po chwili zadzwonił mój telefon.Tym razem sprawdziłam kto to.To Liam.
-Hej,hej,hej-powiedziałam do telefonu.
-Hej.Możesz już rozmawiać.?-spytał Liam
-Tak,mogę.Więc o co chodzi.?-odparłam
-Więc chodzi o Lanielle...-zaczął nieśmiało
-Słucham Cię.?-powiedziałam 
-Teraz jest Nam bardzo trudno.Danielle ciągle mówi,że to może być koniec Lanielle.Przez to mam wrażenie,że to naprawdę koniec...Powiedz mi co ja mam zrobić.?
***********************************************************************************
Wiem,że krótki,ale nie mam pomysłu.Muszę pomyśleć...

czwartek, 20 grudnia 2012

Love #3

Poszłam do pokoju i zaczęłam płakać w poduszkę . Czemu on mi to robi .? Z tego wszystkiego musiałam zjeść lody i oglądać kreskówki z Mickey . Nie miałam lodów więc poszłam do sklepu . Spojrzałam na półkę z gazetami szukając najnowszego BRAVO . Na okładce był ... no zgadnijcie kto .? HARRY i TAYLOR razem z LUX i napis ,,Czy Harry i Taylor adoptowali córeczkę .?" To mnie dobija . Przyjaźnią się , a Lux jest taka słodka , ale ona ma mamę .! To wszystko jest jak koszmar , z którego nie mogę się obudzić .! Chciałabym żeby to był tylko zwykły koszmar , z którego mogę się obudzić jak chcę . Wtedy zadzwoniła moja komórka . 
- Hallo .? - odezwałam się 
- Hej Jenna .! Tu Liam . Musimy pogadać . Wiem , że jesteś w Chicago więc pogadajmy przez telefon . Błagam .! - powiedział Liam . 
- Hej Li . Sorry , ale teraz nie mogę . Robię zakupy . Za 10 minut skończę , bo nie mam dużo zakupów . Zadzwoń , proszę za te 10 minut , okej .? - odparłam .
- Okej . 10 minut , tak .? - spytał dla pewności .
- Owszem . Pa . Do usłyszenia .! - powiedziałam 
- Do usłyszenia .! - odarł Liam , po czym skończyliśmy rozmowę . 
Kontynuowałam zakupy . Nie mogłam dłużej stać przy tej półce . Podeszłam do zamrażarki i wyciągnęłam 2 pudełka lodów waniliowo - malinowych oraz czekoladową polewę . 
- Dzień dobry . - powiedziała kasjerka i odpowiedziałam to samo . 
- 2 dolary poproszę . Ojeny . Tyle lodów .? Kłopoty sercowe .? - spytała pani siedząca za kasą . 
- Proszę . Tak . Kłopoty . Nie mogę o tym mówić , bo się rozpłaczę . - odarłam . A tak poza tym , to co jej do tego .? Wiem , próbowała być miła , bo mało osób kupuje lody w zimie . Nie chciałam jej opowiadać konkretnie .
- Do widzenia .! I powodzenia .! - krzyknęła kasjerka 
- Do widzenia .! Dziękuję .! - powiedziałam .
Wyszłam ze sklepu i zadzwonił telefon .
- Hej Liam . - myślałam , że to Li , ale się pomyliłam
- Hej . To nie Liam tylko ... - poznałam głos kobiety . Wiedziałam , że to musi być - ... Taylor . Przepraszam za wiadomość jaką miałam na sekretarce . Nie wiedziałam , że Ty i Harry jesteście parą . Naprawdę Cię przepraszam . 
- A Harry Ci o mnie w ogóle wspominał .? Powiedział choć raz moje imię .? - spytałam 
- Tak , wspominał . Ciągle powtarzał , że Jenna to , Jenna tam to . Naprawdę on Cię kocha . Przepraszam jeszcze raz za tę wiadomość . - Taylor nagle zrobiła się mila . Chciałam jej wybaczyć , bo nie wiedziała , ale to było dla mnie straszne . Jak mówił ,,Taylor" to słychać było ekscytację w jego głosie . Wiedziałam , że on się w niej po prostu ... za ... za ... za ... zakochał . 
- Rozmawiałam z nim . On się chyba w Tobie zakochał . Jest gdzieś niedaleko Ciebie .? - to byłoby dla mnie jednoznaczne . Ale to nie tylko o to chodziło . Chciałam z tym skończyć . Nie tylko to , że chciałam lecz musiałam . To było potworne ....
- Jest . Chcesz z nim rozmawiać .? - spytała Taylor . 
- Tak . - musiałam to zakończyć . 
- No co jest , skarbie .? - ,,przywitał się" Harry . Słychać było śmiechy . Wiedziałam , że jest mu z nią lepiej niż ze mną . 
- 1. Nie mów do mnie ,,skarbie" 2. Czemu nie dzwonisz i nie odbierasz telefonu .? 3. Musimy to zakończyć .! - powiedziałam krótko i na temat 
- 1. Czemu niby .? 2. Bo mi się rozładował . 3. Co musimy zakończyć i z jakiego powodu .? - Harry użył mojej metody . 
- 1. Bo ja nie jestem Twoim ,,skarbiem" 2. Stara wymówka . 3. Musimy zakończyć ten związek , bo lepiej dogadujesz się z Taylor . - nie chciałam z nim gadać o tym wprost . 
- 3. BO MI CIBIE BRAKUJE .! MUSZĘ GADAĆ Z DZIEWCZYNĄ .! - dziwne . Czemu nie naładował telefonu i nie zadzwonił . A tak poza tym nie może pogadać z ZAJĘTĄ dziewczyną tylko musi z SINGIELKĄ .? 


sobota, 15 grudnia 2012

Love #2

Przez dłuższą chwilę zastanawiałam się co teraz mam zrobić .? Od razu zabrać się za pisanie , bo list miałam już w głowie , czy zobaczyć co on mi jeszcze przysłał .? Zrobiłam to drugie . Więc wysłał mi poduszkę w kształcie serca i napisem ,,I miss you in London" , bo takie cudeńka można kupić w Londynie . Taki dość skromny podarunek .- Nie ! No nie wierzę ! - pomyślałam jak ujrzałam kartkę zgiętą na pół , a na połowie było napisane ,,Piosenka dla Ciebie , kochanie : * " Otworzyłam kartkę . Romantyczny tekst . Był nagłówek ,,Grane na pianinie" Usiadłam przy pianinie i zaczęłam grać . Były nuty i tekst . Tekst (przetłumaczony z angielskiego ) :,,Kiedy Cię spotkałem serce zaczęło mocniej bić . Mimo , że to było na imprezie dalej pamiętam wszystko . Jak na mnie patrzyłaś . Jak się uśmiechałaś . Przy jakiej piosence Cię ujrzałem . I tak wiem , że to było przy ,,DJ Got Us Fallin in Love" . Dalej pamiętam jak ukradkiem patrzyłaś i śmiałaś się z naszego 
DANCE OFF  . KOCHAM CIĘ I NIGDY NIE PRZESTANĘ !Pierwsza zwrotka . Zaczęłam grac , ale nie znałam rytmu jak śpiewać , bo nie było napisane . Po głowie chodziły mi te słowa piosenki . Wtedy usłyszałam ,,They Don't Know About Us" , czyli mój dzwonek w telefonie . - Hej słońce ! - powiedziałam przykładając iPhone'a do ucha . - Hej ! Co słychać .? Dostałaś paczkę .? - odparł Harry - U mnie wszystko gra . Tak , dostałam paczkę . Dziękuję za poduszkę w kształcie autobusu . Tak się stęskniłam za Twoim głosem , Harry . - miałam nadzieję , że mój skarb też się stęsknił i nie pomyliłam się : )- Ja też się stęskniłem . Bardzo się ciesze , że możemy porozmawiać . Co robisz , słońce .? - spytał troskliwie Harry .- Byłam w trakcie grania piosenki , którą mi przysłałeś . Możesz ją zaśpiewać .? Ja będę grała na pianinie . - odparłam- Jasne ! - powiedział Harry i zaśpiewał słowa ( po angielsku , oryginał ) - Jaka romantyczna . I jeszcze opowiada o naszym spotkaniu . - przy Harry'm zwykłe spotkanie zamienia się w najromantyczniejszą historię na świecie . - Cieszę się , że Ci się podoba . Miałem nadzieję , że dla Ciebie będzie romantyczna . Musze kończyć . Pomagam Taylor ułożyć piosenkę . Napiszę jak będę mógł być CAŁY Twój . Już tęsknię za Twoim głosem , słońce . PA ! - na początku było fajnie , ale jak powiedział , że jest z TAYLOR zaniemówiłam . Nie odpowiedziałam i rozłączyłam się . Usiadłam przy pianinie i zagrałam piosenkę , którą kiedyś ułożyłam dla Taylor , ale ona powiedziała , że sama tworzy piosenki i nigdy nie pozwoli aby ktoś ją wyręczał . Byłam zazdrosna , bo ona mogła być z Harry'm . Postanowiłam im przerwać . Zdzwoniłam do Taylor . - Tu Taylor . Nie mogę teraz rozmawiać , bo układam piosenkę u boku Harry'ego . Zostaw wiadomość . Dzięki ! - odezwała się sekretarka . Czemu wszystkim oznajmiała , że jest obok mojego chłopaka .? Nie wie , że jesteśmy parą .? No tak . Nikt o tym nie wie . Oprócz mojej szkoły . Świat myśli , że Harry jest singlem . Postanowiłam nagrać wiadomość .- Hej Taylor . Chciałam Ci powiedzieć , że Harry jest teraz moim chłopakiem . Możesz go nie podrywać .? Dzięki . Jeśli się od niego nie odczepisz to nie będziemy mogły być nawet znajomymi . Przepraszam za łzy , ale po prostu to boli jeśli Harry jest u Twojego boku , a nie może być przy mnie . Wyjechałam do Chicago , ponieważ musiałam . Przepraszam , ale nie mogę o tym mówić , bo to boli . Na razie . Jenna . - to wiadomość jaką zostawiłam Taylor . Włączyłam Sunrise Avenue ,,Fairytale Gone Bad" , a potem P!NK ,,Try" . Te piosenki jakoś przypominały moją sytuację . 
 Jeszcze posłuchałam Olę ,,Jej ostatni rok" i Paul McCartney ,,Wondeful Christmastime" .
 Postanowiłam napisać w pamiętniku przy David Guetta feat. Sia ,,She Wolf (Falling To Pieces)" . 
Słuchałam wszystkiego tylko nie 1D . Nawet słuchałam Metro Station ,,Shake It" . Więc napisałam tak : 
Kochany Pamiętniku ! 
Dzisiaj Harry oznajmił przez telefon , że pisze piosenkę z TAYLOR SWIFT ! Wkurzyłam się na maksa !
 Jakja dla niej napisałam piosenkę to uważała , że jest beznadziejna . Nikt jej nigdy nie usłyszy . 
Nie zobaczytekstu , bo wielka pani Taylor odrzuciła mój tekst . Powiedziała , 
że mam go lepiej zostawić dla siebie , więc niech tak będzie . Idę , bo się załamię ...                                                                                                                       
                                                                                                                               Jenna 

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Love #1

Nie umiem pisać jako narrator więc będę pisać jak widzi Jenna : ) 
************************************************************************************
-Idę ! Idę ! -krzyczałam 
- Pani Jenna Care .? -spytał kurier , którego ujrzałam po otworzeniu drzwi .
- Tak . O co chodzi .? - zauważyłam paczkę w jego rękach , ale udawałam , że jej nie wiedzę . Po części wiedziałam , że to od Harry'ego . Miałam taką nadzieję . 
- Paczka od .. pana Harry'ego Styles'a . - odparł kurier .
- Dziękuję . - powiedziałam odbierając paczkę . - Gdzie mam się podpisać .? 
- Tutaj . - odparł kurier i wskazał miejsce z napisem ,,Dla p. Jenny Care" Podpisała się . Dałam mu napiwek w postaci 5 dolców . Zamknęłam drzwi i otworzyłam paczkę . W środku był prezent opakowany bardzo starannie . 
- Jeny , jak on się dla mnie stara . - powiedziałam w myślach . Odpakowałam prezent i ujrzałam kopertę tak dużą , że nie było widać co jest pod nią . Wzięłam kopertę i otworzyłam ją , aby nie przerwać jeśli w środku jest kartka . No i ujrzałam list : 
Najukochańsza Jenno !                 Londyn, 10.12.2018r.
                   Na początek chcę Ci powiedzieć , że bardzo Cię kocham . Opowiem Ci co tam u Nas wszystkich słychać i jaka jest pogoda . Wiem , zanudzam Cię . Przeczytaj dalej : ) 
                  Więc jak mówiłem , bardzo Cię kocham i pragnę abyś o tym pamiętała . Chłopaki postanowili urządzić bitwę na poduszki w hotelu . Wiem , bo Niall dzwonił i mi opowiadał . Ja jestem w naszym domu . Jest tu tak pusto bez Ciebie ... Dalej nie mogę uwierzyć , że już w poniedziałek (13.12) Cię zobaczę . Tęsknię niezmiernie . Przyglądam się Twojemu zdjęciu , temu na całej ścianie jak siedzisz w tej romantycznej kafejce . Pamiętasz jeszcze tą kafejkę .? To tam poszliśmy po imprezie , na której się poznaliśmy . Wciąż pamiętam jak wtedy wyglądałaś . Miałaś tą krótką różowo-czerwoną sukienkę z dłuższym tyłem i wcięciem na plecach . Wyglądałaś tak elegancko : ) Mam nadzieję , że przeczytasz chociaż ten list . Dowodem na to będzie odpisanie na ten list . Bardzo Cię proszę abyś dzwoniła do mnie przez te 3 dni codziennie o godzinie jakiej chcesz . Najlepiej jak będziesz szła spać . Lubię patrzeć na płatki śniegu spadające na ulice Londynu , bo przypomina mi się jak przed Twoim wyjazdem spacerowaliśmy . 
                 Na koniec chcę powiedzieć , że tutaj całe ulice są białe i widać tylko stare czerwone budki z telefonami .                                 
     Kocham Cię Skarbie : ) 
Harry : * 

niedziela, 9 grudnia 2012

Prolog , którego nigdy nie pisałam , ale się postaram

Kochany Pamiętniku !

Nie rozumiem tych wszystkich ludzi , którzy tak mnie nienawidzą . Czemu akurat zaatakowali mnie i moje przyjaciółki .? Nie mogli zaatakować Seleny , Lucy i ich paczki .? Dobrze , że mam wsparcie Jake tak jak Mayah i Liv . Nie mogę się doczekać powrotu do Londynu , bo w końcu zobaczę chłopaków ! No i Harry'ego : ) Chcę już wyjeżdżać z Chicago : ( Czemu wszystko co wspaniałe zamienia się często w gorsze , a nie lepsze .? Czemu musiałam trafić wcześniej na kilku innych chłopaków , którzy mnie zniechęcili do prawdziwej miłości .? Dobrze , że teraz mam tyle wspaniałych chłopaków obok siebie : D Jest ich aż 6 ! Inaczej : Harry , Louis , Zayn , Liam , Niall i Jake . Oni zawsze mnie wspierają . No i jeszcze te moje dwie kochane przyjaciółki . Może powrót do Londynu i tej nastawionej przeciwko mnie szkole nie będzie tak źle . O ! Dostałam SMS'a . Ciekawe od kogo : ) Od Harry'ego . Wiedziałam , że to od niego , bo od kogo innego : D Napisał tak : Kochanie , cieszę się , że niedługo Cię zobaczę : - ) . Będę w poniedziałek o 18:00 czekał na lotnisku . Dobrze pamiętam , że o 18:00 wracasz .? Kocham Cię . Harry . Więc muszę mu odpisać : ) On robi dziwne minki -,- Więc napiszę mu tak : Harry , ja tez się cieszę , że już za 3 dni zobaczymy się na lotnisku : D Dobrze pamiętasz . O 18:00 mój samolot powinien być rozładowywany z bagaży : ) Słucham ,,They Don't Know About Us" . Strasznie lubię tą piosenkę , ale bardziej podoba mi się ,,Summer Love" , bo przypomina mi naszą przygodę na imprezie w wakacje : )Kocham Cię Harry . Jenna . Kliknęłam ,,Wyślij" , a po chwili usłyszałam mój dzwonek telefonu , czyli ,,Irrisisteble" . Patrzę wyświetliło mi się moje wspólne zdjęcie z Harry'm i napis ,,Mój skarb - Harry" Wcinęłam nerwowo zieloną słuchawkę . 
-Cześć kochanie ! - odparł Harry 
- Hej . Wiesz , nie mogę teraz rozmawiać . Załatwiam ważną sprawę . Napisze Ci jak skończę . - powiedziałam .
- Ok . Pa ! - odparł Harry i rozłączyliśmy się . 
Po kilku minutach wysłałam mu SMS'a : Hej słońce ! Skończyłam załatwiać . Jak będziesz chciał , zadzwoń . Kocham Cię . Jenna . Jak wcześniej wcisnęłam ,,Wyślij" i poczekałam na odpowiedź . Po kilku sekundach dostałam SMS'a : Hej Jenna ! Tu Niall . Harry wyszedł po zakupy i zostawił telefon . Powiem mu , że pisałaś . Caaaaaaaaałusy . Niall . O co mu chodziło z tym ,, Caaaaaaaaałusy ." .? No dobra teraz to jest nieważne . Muszę iść , bo ktoś puka . 
                                                                                          Jenna